
Asystent parkowania, asystent pasa ruchu, inteligentny hamulec i tempomat – współczesne samochody naszpikowane są nowoczesną technologią. Czy autonomiczne ciężarówki sprawią, że kierowcy wkrótce stracą pracę?
Co jakiś czas słychać w mediach o kolejnych testach autonomicznych ciężarówek. Dowiadujemy się, że przebiegły pomyślnie, a wdrożenie autonomicznych pojazdów wagi ciężkiej do ruchu ulicznego to już tylko kwestia czasu. Czy rzeczywiście?
AUTONOMICZNE CIĘŻARÓWKI JUŻ JEŻDŻĄ
Tak, w Stanach Zjednoczonych swój kolejny kontrakt podpisała firma Gatik. W jego ramach autonomiczne ciężarówki pokonywać będą 14-kilometrową trasę z magazynu firmy Tyson Foods do lokalnego Walmartu. Podobne usługi firma realizuje już w innych miejscach USA i Kanady. Na pierwszy ogień poszły krótkie, powtarzalne trasy, których samobieżna ciężarówka szybko się nauczy.
Czy chodzi tylko o postęp techniczny? Absolutnie nie! Autonomiczna ciężarówka krąży między sklepem a magazynem nawet przez 18 godzin dziennie – o 7 godzin dłużej niż żywy kierowca. Pozwala to zamienić auta na mniejsze, ograniczając w ten sposób emisję CO2 i przejazdy załadowanego tylko do połowy auta. No i najważniejsze – tak jest po prostu taniej.
Autonomiczne ciężarówki spotkać można też na dłuższych trasach. W połowie tego roku ponad 56 kilometrów bez żadnego udziału człowieka pokonał w ruchu ulicznym taki pojazd w Chinach. Sukcesami chwalą się także Rosjanie z Kamaza, którzy wykorzystywali autonomiczne ciężarówki do transportu w trudnych rejonach Arktyki.
CZY AUTONOMICZNE CIĘŻARÓWKI WYPRĄ KIEROWCÓW?
O ile wydaje się, że szersze wykorzystanie autonomicznych pojazdów do transportu towarów to tylko kwestia czasu, o tyle jego zakres może budzić już spore wątpliwości. Na krótkich, powtarzalnych trasach czy w ekstremalnych warunkach pogodowych taka automatyzacja ma jak najbardziej sens. W przypadku „zwykłego” transportu, wydaje się to już zdecydowanie mniej prawdopodobna.
I nie chodzi nam tu o problemy techniczne czy ryzyko – te z czasem da się pewnie wyraźnie zminimalizować czy wręcz pokonać. Zapominamy jednak często, że praca kierowcy to nie tylko prowadzenie auta. Temu tematowi poświęciliśmy już kiedyś zresztą osobny wpis. Dowiecie się z niego, że 1/4, a w niektórych przypadkach nawet 1/3 pracy kierowcy to czynności inne niż prowadzenie pojazdu. Tę pracę też ktoś będzie musiał wykonać. Jej część spłynie pewnie na obsługę magazynu, część na personel administracyjny, część na mechaników obsługujących pojazdy. Niezależnie od wszystkiego – będzie do tego potrzebny też człowiek.
Można więc założyć, że w przyszłości, dzięki autonomicznym pojazdom na rynku pracy potrzebnych będzie mniej kierowców. I to jest zdecydowanie dobra wiadomość, bo już teraz w samej tylko Polsce brakuje ich ok. 150 000. Czy w najbliższych latach tę dziurę będą w stanie załatać bezzałogowe ciężarówki? Musiałby nastąpić nagły skok technologiczny. Zdecydowanie bardziej prawdopodobna jest wersja w której auta samobieżne zastąpią kierowców w najprostszych i najmniej wdzięcznych miejscach (gdzie temperatura jest skrajnie wysoka lub niska), ale kierowcy zawodowi nadal będą mieli co robić.
Myślisz o karierze w transporcie? Wyślij swoje CV pod adres info@vega-transport.com i sprawdź, co możemy Ci zaoferować.