Inwestujemy we własną flotę

Aż 6 nowych ciągników siodłowych odebraliśmy w ostatnich tygodniach. Naszą flotę zasiliły dwa Volvo FH 460 i-Save oraz cztery MANY TGX 3. Wszystkie auta trafiły do nas prosto z salonu.

To zawsze miłe, gdy w naszej flocie pojawiają się nowe pojazdy. Cieszą się kierowcy, który mogą jeździć jeszcze nowocześniejszymi i bardziej komfortowymi pojazdami. Cieszy się cały zespół, bo każde kolejne auto jest sygnałem, że dobrze wykonujemy swoją pracę, a firma się rozwija. 

Tym razem ta radość była jednak podwójna. Na rynku samochodów ciężarowych i naczep od jakiegoś czasu panują spore problemy z podażą pojazdów. Gdy porównamy sobie liczbę zarejestrowanych ciągników siodłowych w naszym kraju w trzech kwartałach 2022 roku, okaże się, że jest ona blisko o 10% niższa niż w analogicznym okresie przed rokiem. Odczuwa to cała branża, odczuwamy to i my – kilka miesięcy temu otrzymaliśmy informację od jednego z dealerów samochodów ciężarowych, że nie będzie w stanie zrealizować naszego złożonego kilka miesięcy wcześniej zamówienia. 

Potrzeba było sporo pracy i szukania nowych rozwiązań przez wiele osób, by tych sześć aut mogło dołączyć do naszej floty już teraz. Ale udało się!

VOLVO FH 460 I-SAVE

Inżynierowie projektujący współczesne samochody ciężarowe wspinają się na wyżyny kunsztu, by ograniczyć zużycie paliwa w swoich pojazdach bez obniżania komfortu jazdy. Volvo FH 460 I-Save to świetny przykład właśnie takiego auta. Wyposażono go w bardzo ekonomiczny silnik D13TC o mocy 460 KM. Za cel postawiono sobie tutaj maksymalne wykorzystanie dostępnej energii, zapewniając największą wydajność przy obrotach na poziomie 900-1300 na minutę. 

Na uwagę zasługuje tu również technologia I-Save. Według deklaracji producenta silnik D13TC generuje o 300 Nm wyższy moment obrotowy przy niskich obrotach. Co oznacza to w praktyce? Utrzymanie stałej prędkości na drodze będzie tu wymagało mniejszego przyspieszenia, a co za tym idzie – mniej paliwa. Jazda staje się dzięki temu bardziej płynna, ekonomiczna i ekologiczna.

MAN TGX 3

Nie jest tajemnicą, że zdecydowaną większość naszej floty stanowią auta marki MAN. Nasi kierowcy bardzo je sobie chwalą, dlatego też przy tegorocznych zakupach znów postawiliśmy głównie na nie i… jak na razie nie możemy czuć się zawiedzeni. 

MAN TGX otrzymał w 2021 nagrodę ITOY (Międzynarodowa Ciężarówka Roku 2021) i gdy do niego zaglądamy, wcale nas to nie dziwi. Design i ergonomia są tu na najwyższym możliwym poziomie. Nasi kierowcy chwalą sobie to auto, jako bardzo wygodne. 

Producent chwali się tu kolejnymi rozwiązaniami ograniczającymi zużycie paliwa, takimi jak przewidujący tempomat, czy poprawiona aerodynamika. Każde z nich samodzielnie daje kilkuprocentową oszczędność paliwa – jeździ się mieć tu nie tylko wygodnie, ale i ekonomicznie.

DLACZEGO INWESTYCJE WE FLOTĘ SĄ TAK WAŻNE?

Nowoczesne samochody ciężarowe dają szansę na kilku do nawet kilkunastoprocentowych oszczędności w zużyciu paliwa w stosunku do poprzednich modeli. Przy obecnych, szalonych cenach paliwa ma to znaczenie jeszcze większe niż do tej pory.

Poważnie podchodzimy też do kwestii związanych z bezpieczeństwem naszej planety. Nie wyobrażamy sobie, byśmy mogli planować uruchomienie tras ciężarówek elektrycznych, a jednocześnie korzystali z aut, które nie spełniają najwyższych możliwych norm emisji.

I na koniec, choć to wcale nie najmniej ważne, nowe samochody podnoszą komfort pracy naszych kierowców. Jeśli chcemy mieć w drużynie najlepszych, musimy zapewnić im najlepsze możliwe warunki pracy!

Jesteś doświadczonym kierowcom i szukasz miejsca, gdzie Twoja praca zostanie doceniona? Wyślij CV pod adres transport@vega-transport.com i przekonaj się, na jakie warunki możesz u nas liczyć.

1 komentarz do “Inwestujemy we własną flotę

  1. Pingback: Praca kierowcy to nie tylko jazda samochodem ciężarowym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.