7 grzechów głównych kierowców

Większości z nas wydaje się, że jeździ samochodem lepiej niż inni. To zupełnie naturalne… ale też nieprawdziwe przekonanie. Jakie błędy najczęściej popełniamy?

Za przekonaniem o własnych ponadprzeciętnych umiejętnościach stoi zjawisko psychologiczne zwane efektem Krugera-Dunninga. Badania pokazały, że 80% kierowców uważa się za jeżdżących lepiej niż 70% kierowców w ogóle. Mamy skłonność do przeceniania swoich kwalifikacji, gdy są na przeciętnym poziomie i niedoceniania ich, gdy stajemy się w jakiejś dziedzinie ekspertami. Tyle teorii. A teraz subiektywna lista „grzechów”, których unikanie pozwoli nam stać się lepszymi kierowcami.

1. Złe ustawienie fotela

Choć wydawać się to może detalem, w praktyce od tego, jak ustawimy fotel, pasy i lusterka, zależy nie tylko komfort naszej jazdy, ale też jej bezpieczeństwo. Dlatego też, nawet gdy się spieszysz, warto poświęcić dwie minuty na odpowiednie „ułożenie się” w aucie przed jego odpaleniem. Zwłaszcza, gdy się spieszysz.

2. Pośpiech

Pośpiech jest złym doradcą – zwłaszcza na drodze. Nie będziemy tu po raz kolejny powtarzali, że łamanie ograniczeń prędkości jest złe i niebezpieczne. Każdy o tym wie, a mimo tego większość z nas jest w stanie znaleźć wymówkę, zgodnie z którą akurat tym razem było trzeba jechać szybciej. Wbrew pozorom nieco wolniejsza jazda dramatycznie nas nie opóźni, a w sytuacjach niebezpiecznych, potrafi uratować życie.

3. Brak koncentracji

Ponoć przeciętny kierowca koncentruje się na jeździe tylko przez 1/3 jej trwania. Naszą uwagę potrafią zaprzątać pasażerowie (kto jechał gdzieś z dziećmi ten wie, jak trudno wtedy o skupienie), rozmowy telefoniczne (nawet, kiedy prowadzone są przez zestaw słuchawkowy czy głośnomówiący), a także urządzenia mające zapewnić nam wygodniejszą jazdę. Nie unikniemy rozproszeń, ale gdy jesteśmy ich świadomi, łatwiej wrócić do stanu koncentracji.

4. Rutyna

Ten grzech bardzo często występuje wspólnie z poprzednim. Czasem wydawać nam się może, że pokonywana po raz tysięczny trasa niczym nas już nie zaskoczy. Zapominamy o znakach, jedziemy na pamięć i… w najlepszym wypadku kończy się to mandatem wskutek przegapienia nagłej zmiany organizacji ruchu. Strzeż się rutyny – nie ma przypadku w tym, że większość wypadków zdarza się niedaleko domu.

5. Zmęczenie

Długie godziny za kierownicą obniżają czas reakcji nawet najlepszego kierowcy. Kiedy dopada nas znużenie, warto zrobić sobie przerwę, zaczerpnąć świeżego powietrza i przespacerować. Nie wstydźmy się przyznać przed sobą, że jesteśmy tylko ludźmi i mamy prawo do zmęczenia. Rozsądnie planujmy też długie trasy. Wyjazd na wakacje w nocy po ciężkim dniu w pracy to naprawdę niekoniecznie jest najlepszy pomysł.

6. Brak przewidywania 

Dobry kierowca potrafi szybko zareagować na niebezpieczną sytuację na drodze. Bardzo dobry kierowca potrafi ją przewidzieć i w większości sytuacji – uniknąć. Dlatego tak ważne jest obserwowanie na bieżąco otoczenie. Zaglądajmy regularnie w lusterka, obserwujmy znaki i zachowanie innych uczestników ruchu – unikniemy nieprzyjemnych niespodzianek.

7. Alkohol

Lata mijają, a na drogach nadal spotkać można kierowców „na podwójnym gazie”. Siadanie za kółkiem po alkoholu nie ma absolutnie żadnego wytłumaczenia, a jego skutki są zazwyczaj opłakane.

Mamy nadzieję, że udaje się Wam wystrzegać tych błędów. A może zapomnieliśmy o czymś istotnym? Jeśli tak, koniecznie napiszcie w komentarzach swoje sugestie!

4 komentarze do “7 grzechów głównych kierowców

  1. Pingback: Jak korzystać z systemów bezpieczeństwa w samochodzie osobowym?

  2. Pingback: Rowerzysto, uważaj na martwe pole samochodu ciężarowego

  3. Pingback: Cyclist, watch out for the truck's blind spot - Vega Transport blog

  4. Pingback: Kto siada za kierownicą pod wpływem alkoholu?  - Vega Transport

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.